Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zimowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zimowy. Pokaż wszystkie posty

31 marca 2015

Oszroniony chalcedon

Jakoś wyjątkowo nie wiem, od czego zacząć... Chyba za długo wpatrywałam się w ten naszyjnik i zastanawiałam, czy zdjęcia są dobre, i teraz zupełnie nie wiem, co napisać.
Niby już wiosna, a naszyjnik wyszedł mi w takim raczej zimowym klimacie - trochę mroźny, lekko fioletowy, z granatowo-złotym łańcuszkiem i cudnym matowym chalcedonem z delikatnie iskrzącą druzą.


Chalcedon oprawiłam zupełnie nowym dla mnie sposobem - jest zakuty miedzianą taśmą tak, że widać cały przód i tył kamienia. Przyznam szczerze, że wspomogłam się trochę klejem... ale myślę, że lepiej, żeby trzymał się mocno z odrobiną kleju niż na słowo honoru z samą miedzianą taśmą... W każdym razie następnym razem powinno pójść mi lepiej.


Do głównego elementu z chalcedonem doczepiłam fioletową (fioletowo-granatową?) kroplę iolitu. Taka sama kropla kończy też łańcuszek przedłużający przy zapięciu.
Całość zawiesiłam na metalowym łańcuszku w granatowo-złotym kolorze i wykończyłam kilkoma miedzianymi ogniwkami oraz dwoma malutkimi hematytami.
Długość łańcuszka (obwód naszyjnika) to ok. 59cm + 5cm łańcuszka przedłużającego









Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...