Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria ślubna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria ślubna. Pokaż wszystkie posty

29 czerwca 2014

żyrafy i rowery

Zrobiłam stado żyraf.

A do tego prawie tyle samo rowerów. 


A to wszystko na zamówienie pewnej pary -żyrafy i rowery będą motywem przewodnim na ślubie Reginy i Jana :) Rowery są butonierkami, za to żyrafy, zamówione w formie broszek, najprawdopodobniej zostaną wkomponowane w bukiety kwiatów.
Chyba pierwszy raz robiłam tak hurtową ilość broszek i momentami czułam się jak w małej manufakturze, ale udało się mi wszystko skończyć (z lekkim opóźnieniem, ale na szczęście do wesela jest jeszcze trochę czasu;)). Mam nadzieję, że dobrze się sprawdzą "w akcji".
Żyrafy zostały wykonane na wzór broszki, którą już kiedyś zrobiłam (możecie ją zobaczyć TU), natomiast rowery robiłam pierwszy raz -dlatego najpierw powstał prototyp, a dopiero później wzięłam się za większe ilości. Obie formy mają wybite literki R&J, czyli inicjały przyszłych Państwa Młodych (rowery z przodu, na ramie, a żyrafy z tyłu pod zapięciem).

 



 





7 sierpnia 2013

po męsku /domki/

Dzisiaj znowu będzie trochę 'ślubnie", a to za sprawą zamówienia, które wykonałam ostatnio, czyli spinek do mankietów. Zdarzyło mi się już kiedyś zrobić spinki, ale muszę przyznać, że nie wyszły zachwycająco. Od tamtej pory minęło trochę czasu, więcej się nauczyłam i nabrałam większej wprawy w lutowaniu, uznajmy więc, że ta para jest moją pierwszą prawdziwą ;) 
 
 
Zamówienie przyszło od kolegi ze studiów, toteż postanowiłam zrobić coś prostego, geometrycznego i może lekko architektonicznego. Z racji, że spinki miały być założone na ślub, postanowiłam dodać inicjały - pierwsze litery imion młodej pary ;) Bazy spinek kupiłam gotowe (ze srebra próby 925) i przylutowałam do mojej miedzianej formy - bryłki są wykonane z blachy, zlutowane (wcześniej "wystukałam" literki) i puste w środku. Boki "domków" wypolerowałam na połysk bardzo drobnym papierem ściernym, a fronty przetarłam włókniną, co dało bardziej matowe wykończenie. Na koniec spinki zostały zaoksydowane i wypolerowane szmatką.


 











11 czerwca 2013

love is in the air

Chyba nigdy nie przyszło by mi do głowy, że moja balonowa broszka (o taka: TU) mogłaby być biżuterią ślubną (i to w dodatku męską)... a jednak. można? można! :) 
Właśnie dziś dotarły do mnie zdjęcia z cudnego ślubu Pauliny i Piotra (nie wiem jak Wy, ale ja jestem zachwycona :)). Motywem przewodnim uroczystości były balony, co mnie oczywiście od razu urzekło ;) a w klapie Pana młodego nic innego, tylko moja broszka:





Gratuluję Młodej Parze pięknego ślubu i życzę takich uśmiechów i radości jak na tych zdjęciach przez resztę wspólnego życia :)

Wszystkie zdjęcia wykorzystane w tym poście dzięki uprzejmości Fabryki Kreatywnej (https://www.facebook.com/fabrykakreatywna) A cały reportaż ze ślubu można obejrzeć tu: http://fabrykakreatywna.pl/slubnie/2013/06/10/paulina-i-piotr-slubny-reportaz-fotograficzny/

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...