Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koraliki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koraliki. Pokaż wszystkie posty

22 stycznia 2014

śnieguliczka odświeżona

Dziś chwila przerwy od ptaków (i innych zwierzątek;)). Pamiętacie śnieguliczkę - komplet ze szklanymi perłami? Kolczyki niedawno poszły w świat i, chociaż bardzo proste, całkiem mi się podobały :) Za to naszyjnik nie dawał mi spokoju właściwie od samego początku. Coś mi w nim nie pasowało -nie podobał mi się sposób, w jaki zawieszka układała się na miedzianym łańcuszku, a łańcuszek na szyi. Dlatego teraz, korzystając z moich świeżo nabytych ;) umiejętności postanowiłam zrobić perełkom nowy naszyjnik w formie sznura koralikowego.
Wybrałam koraliki w odcieniu metalicznego brązu, żeby dobrze komponowały się z miedzianymi elementami, a z grubego płaskiego drutu zrobiłam "obrączkę" do zawieszenia perełek. Kilka wieczorów z szydełkiem i gotowe! ;) Myślę, że teraz całość wygląda dużo lepiej.




 



26 grudnia 2013

świątecznie. koralikowo

Jak Wam mijają Święta? Mi bardzo dobrze -rodzinnie i smacznie :) (chociaż z lekkim katarem ;)). Jutro już będzie po Świętach, ale na szczęście mam jeszcze kilka dni wolnego i mam nadzieję, że w tym czasie uda mi się też trochę zająć miedzią. 
 
 
Tymczasem ostatnio zachęcona przez Agatę z kolorowych koralików nauczyłam się robić sznury szydełkowo-koralikowe. Myślałam, że nic z tego nie będzie, bo miałam już wcześniej kilka bardzo nieudanych podejść i szydełko kojarzyło mi się właściwie wyłącznie z narzędziem tortur (bardzo specyficznych, ale jednak tortur). A tymczasem okazało się, że po kilku bardzo stresujących rzędach robótki, coś jednak zaczęło mi wychodzić i zachęcona efektami (ba! wręcz zachwycona faktem, że potrafię, że coś z tego wychodzi i nawet nikogo jeszcze tym szydełkiem nie zamordowałam;)) szydełkuję dalej. Nie wiem jeszcze do końca, co z tą nową umiejętnością zrobię, ale sznur koralikowy pewnie pojawi się niedługo jako dopełnienie jakiejś pracy. 
Także dziękuję Agacie za zachętę, inspirację i link do tutorialu :) (chociaż więcej skorzystałam z tego -jest bardziej łopatologiczny ;)).
Tutaj moja pierwsza próba (z dużych nierównych koralików) -widać, że początkowe 3-4 rządki są baaardzo chaotyczne i krzywe, ale mam wrażenie, że z każdym kolejnym jest coraz lepiej i można już dostrzec jakąś zasadę. 

W ramach treningu zrobiłam sobie już dwie bransoletki (i planuję kolejne), ale nie martwcie się! -póki co i tak zostaję przy miedzi ;)

Ściskam świątecznie!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...